sierpień12

Avon perełki brązujące RECENZJA

dodano: 12 sierpnia 2013 przez hairmania


 Witam :) 

Wakacje dają mi duuużo opalenizny ( mam ciemną karnację,dzięki której słońce bardzo szybko mnie łapie) ale mimo to lubię konturować twarz bronzerem. Niektóre dają ładny efekt,inne nie do końca...
Jakiś czas temu skończył mi się mój ublubiony bronzer w kulkach - jeden z najtańszych możliwych (Editt) ale miał naprawdę piękny kolor ! żadnego różu czy pomarańczu. Skończył się i postanowiłam kupić kolejne pudełeczko...no i okazało się, że już go nie ma. Na jego miejsce wrzucono jakiś paskudny pół róż pół bronzer :( Postanowiłam, że spróbuję zaryzykować i kupiłam dosyć podobny do poprzedniego, ale jak się potem okazało zupełnie inny...Wyskakiwały mi po nim podskórne gule w miejscu kości policzkowych a kolor okazał się pomarańczowawy :/ Zrezygnowana przeszukiwałam blogi i Wizaż w poszukiwaniu bronzera idealnego ...Już prawie kupiłam bronzer Lovely,lecz ubiegła mnie siostra z propozycją odsypania kuleczek Avon. Zgodziłam się, bo wiedziałam, że są naprawdę dobre.
 
(uprzedzam-to żadna nowa wersja. Poprostu odsypałam je w inne pudełeczko - po starym bronzerze :) 
 
Co mogę o nim powiedzieć? Z pewnością jest bardzo wydajny. Zaskoczył mnie łatwością nakładania. Jeszcze ani razu nie zdarzyło mi się, by pozostawił smugi lub  zniknął z twarzy po kilku godzinach. Kolor również mnie zadowala, nie ma w nim nic różowego. Zauważam lekkie nuty pomarańczowego, lecz nie przeszkadza mi to :) Kolejnym ogromnym plusem jest to, że ładnie odbija światło i można naprawdę idealnie ukształtować rysy twarzy. No i nie wyskakują żadne pryszcze ani podskórne gule :) 
Chciałam zrobić dla Was zdjęcie, lecz światło mi na to nie pozwoliło i bronzer na mojej mocno opalonej twarzy jest ledwo widoczny ( przynajmniej na zdjęciach ) . Wrzucam Wam za to zdj. kuleczek :))
 
PS.Nie wiem jak to możliwe, ale zauważyłam, że moje włosy zrobiły się ciemniejsze.Przebywałam baardzo dużo na słońcu więc naprawdę mnie to dziwi..zwykle latem były jaśniejsze a tu taki psikus ;) 
Miłego dnia 
~Hairmania :) 

photo
Avon perełki brązujące: Perełki w innym opakowaniu Zdjęcie pochodzi z notki Avon perełki brązujące RECENZJA


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
mama100 16 sierpnia 2013 mama100 napisała:

u mnie zupełnie się nie sprawdziły:/


zgłoś
hairmania 16 sierpnia 2013 hairmania napisała:

Tak to niestety jest, że nie ma kosmetyku idealnego i każdemu co innego pasuje/nie pasuje. A dlaczego się nie sprawdziły ?


zgłoś
mama100 17 sierpnia 2013 mama100 napisała:

zostawiały mi na twarzy pomarańczowe ślady,z reguły jestem bladziochem,ale stosuję bronzery od czasu do czasu i nie mam takich problemów


zgłoś
hairmania 22 sierpnia 2013 hairmania napisała:

A jaki jest Twój ulubiony bronzer ?:)