Cześć! 

Słyszałyście kiedyś o hennie? <>Ja to cudo zalazłam już dawno temu w internetach, na poczatku znana mi była jedynie henna do brwi.

 

Jakie są efekty jej stosowania, a przynajmniej powinny być?

 

-nabłyszczenie, pogrubienie włosa, wygładzenie oraz odżywienie.

 

Jest kilka wersji kolorystycznych od bezbarwnej po brązową, czerwoną, czarną. Przez pewien czas miałam ochotę zaszaleć z ciemnym brązem, ale wizja odrostów nieco przyhamowała mój zapał. Powróciłam myślami do henny bezbarwnej - cassi.

 

Gdy tylko dotarła, od razu wzięłam się do działania ( zamówiłam ją na Allegro, z tego co wiem henne nature ma tylko jeden sklep na Allegro ).

 

Wydobyłam z opakowania dwie łyżeczki z delikatną górką i powoli dolewałam ciepłej - ku gorącej wody. Gdy uzyskałam konsystencję pasty wmasowałam hennę w sklap, następnie w całą długość włosów, związałam je w koczka i czekałam godzinę. Oczywiście przed nałożeniem nalezy umyć włosy szamponem BEZ SILIKONÓW włosy muszą być oczyszczone. Hennę spłukałam letnią wodą, następnie nałożyłam nawilżająca mseczkę NaturVital Aloes. Po spłukaniu wyschły naturalnie.

 

Czy doczekałam się obiecywanych efektów?  

 

No tak średnio. Włosy w dotyku były niesamowicie miękkie i zdrowe, ale wokół głowy fruwały najcieńsze włosy i ogólnie były lekko przesuszone. Początkowo może naprawdępodsuszyć włosy.

 

Na szczęście już o wiele wcześniem doczytałam się na blogach, że najlepsze efekty uzyskuje się dopiero po kilku dniach lub tygodniach. Wiecie co ? To prawda. Po niecałych dwóch tygodniach zaczełam zauważać, że moje włosy są naprawdę fajne. Wizualnie zrobiło się ich więcej, są baardzo błyszczace, wygładzone, miękkie i takie mięsiste, nawilżone. Dodatkowo wydaje mi się, że kolor włosów się ujednolicił i dzięki temu wyglądają na zdrowsze. To moj absolutny HIT!

 

Na jedno hennowanie zużyłam około 1/4 opakowania, co zobaczycie ponizej na zdjęciu. Jak widac wydajność na plus, ale dziewczyny z długimi i gęstymi włosami zapewne zużyją 1/3 opakowania albo połowę na raz. Następnym razem do mieszanki dodam więcej wody, aby była mniej tępa w nakładaniu, włosy lepiec odcisnę w ręcznik oraz zamiast spodka od filiżanki użyję małej miseczki, bo omało nie wywaliłam ostatnio tego co na nim było...Mam ochotę potrzymac hennę dłużej, ale jaki będzie fekt?

 

Teraz garść informacji.

 

* henna wnika wgłąb włosa

 

* nie zaleca się farbowania farbami chemicznymi po hennowaniu

 

* trzymana godzinę odzywki, zas 3 godziny  nadaje lekko złotawy/ miedziany poblask

 

* można ją nakładać na włosy co min. 3 tygodnie

 

*może barwić ubrania i  ręczniki

 

*wlosy muszą być dokładnie oczyszczone szamponem bez silikonów

 

* lepiej nie mieszać henny z ,maseczkami/ odżywkami

 

* po hennowaniu dobrze jest nałożyć nawilżajacą maseczkę, by efekt przesuszenia się nie pojawił lub by się zmniejszył

 

* nie trzeba henny bezbarwnej odstawiać na kilka do kilkunastu godzin, bo nie ma barwnika, więc nie musi się utleniać

 

Niektórzy twierdzą, że do powstałej masy dobrze jest dodac olejek, ale w takim razie czemu olejek jest OK, a maski już nie można? Maska podobno moze blokowac wnikanie henny wgłąb włosa...No nie wiem.

 

A Wy, spotkałyście się z henną? Macie jakies doświadczenia?

 

 

 


photo
henna: henne,nature,cassia,blog,recenzja,zdjęcie,porównanie,przed,i,po,farbowaniu Zdjęcie pochodzi z notki Kilka słów o hennie, efekty i stosowanie Henne Nature Cześć!


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy